Strachy
Dlaczego zimą
nie ma owoców?
Bo wszystkie
zjadła.
W
nocy spadły wszystkie liście z drzew. Niby nic takiego, ale jednak to wciąż był
tylko lipiec. Lipcopad smutnych liści, drzewny exodus. Wielki koniec
fotosyntezy w środku lata. A więc obudziliśmy się rano i zastaliśmy drzewa
rozebrane do rosołu. Może chciały się opalać?